Promocja dostępna na wszystkich stacjach Orlen w Polsce przez osiem kolejnych weekendów.
Ile można zaoszczędzić na promocji Orlenu i jak z niej skorzystać?
Osoby korzystające z aplikacji Vitay mogą liczyć na zniżkę przy tankowaniu paliwa. Wystarczy pobrać aplikację na telefon, założyć konto i aktywować odpowiedni kupon. Dzięki temu kierowcy otrzymają rabat w wysokości 35 groszy na każdy litr paliwa, pod warunkiem że oprócz tankowania zrobią także zakupy z oferty pozapaliwowej za co najmniej 5 zł.
Jeśli ktoś zdecyduje się wyłącznie na tankowanie, również może skorzystać z promocji, choć wtedy zniżka będzie nieco niższa i wyniesie 20 groszy na litrze.
Akcja promocyjna obejmuje wszystkie stacje Orlen w Polsce i potrwa przez osiem kolejnych weekendów. Start zaplanowano na 12 marca o godzinie 00:01, a zakończenie na 3 maja o 23:59. W pierwszym weekendzie oraz w okresie świątecznym promocja będzie obowiązywać nieco dłużej.
Terminy promocji Orlenu:
- 12–15 marca
- 20–22 marca
- 27–29 marca
- 3–6 kwietnia
- 10–12 kwietnia
- 17–19 kwietnia
- 24–26 kwietnia
- 30 kwietnia – 3 maja
W każdy weekend użytkownicy aplikacji Vitay dostaną nowy kupon, działający na takich samych zasadach. Jednorazowo rabat obejmie maksymalnie 50 litrów paliwa. Oznacza to, że przez cały czas trwania promocji można zatankować nawet 400 litrów benzyny lub diesla w obniżonej cenie. Warto również śledzić inne promocje na paliwa, które znajdziecie tutaj: https://hotshops.pl/kategorie/paliwo
Skąd wysokie ceny ropy? Kluczowa jest Cieśnina Ormuz
Na wzrost cen paliw duży wpływ ma sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej. Konflikt w tym regionie oraz blokada Cieśniny Ormuz spowodowały gwałtowne podwyżki cen ropy na światowych rynkach. Według informacji przekazanych przez Polską Agencję Prasową, jeszcze przed wybuchem konfliktu baryłka ropy kosztowała mniej niż 70 dolarów, natomiast w poniedziałek 9 marca jej cena sięgała już 117 dolarów. Wzrost ten szybko przełożył się również na ceny paliw w Polsce.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportowych dla surowców energetycznych. Przed konfliktem przepływało przez nią około 20 procent światowych dostaw ropy oraz LNG. Obecnie transport morski z Zatoki Perskiej został w dużej mierze wstrzymany, co powoduje poważne zakłócenia w handlu surowcami i wywołuje nerwowość na rynkach paliw.
Koncern Orlen zapewnia jednak, że dostawy ropy do polskich rafinerii przebiegają zgodnie z planem i na ten moment nie ma zagrożenia dla ich ciągłości.